<title_newspaper="Przyjaciółka">
<title_article="Strzeżmy się trychinozy (włośnicy)">
<author_1="Dr Wł. Kwaśniewska">
<language="pl">
<style="press">
<year="1951">
<month="10">
<date="1951-10-07">
<period="w">
<status="1_obieg">
<support="paper">
Rozmowy z lekarzem.Strzeżmy się trychinozy (włośnicy). W związku z chwilowym niedoborem mięsa i wyrobów mięsnych wzmógł się nielegalny ubój oraz spekulacja niekontrolowanym mięsem. Czym grozi spożywanie niekontrolowanego mięsa? Spożycie mięsa pochodzącego od chorej na włośnicę świni powoduje ciężką chorobę, często trudną do wyleczenia, nieraz śmiertelną. Równie niebezpieczne jest spożycie mięsa świeżego jak i wędlin. Włośnica jest chorobą, którą wywołują pasożyty zwane trychinami. Tkwią one w olbrzymich ilościach w mięśniach zarażonego zwierzęcia. Każdy pasożyt mieści się jak gdyby w maleńkiej torebce. Weterynarz, który kontroluje w rzeźni mięso, z łatwością zauważa te torebeczki, zawierające trychiny i nie dopuszcza do sprzedaży mięsa, pochodzącego od chorej świni. Pierwsze objawy choroby przypominają ostre zatrucie pokarmowe (nudności wymioty biegunka, gorączka) Po kilku dniach zjawiają się bóle mięśni prawie całego ciała, szczególnie zaś ramion i karku. Bólom tym towarzyszy wysoka gorączka. Często obrzmiewa twarz. Stan taki może utrzymywać się szereg tygodni. Chory nieznośnie cierpi wskutek bardzo silnych bólów mięśniowych spowodowanych usadowieniem się pasożytów w jego mięśniach. Jeżeli przebieg choroby jest pomyślny to po kilku tygodniach następuje wyzdrowienie. Niestety nie zawsze choroba kończy się tak szczęśliwie. Nieraz doprowadza ona do śmierci, wskutek ogólnego wyczerpania i zatrucia organizmu, wskutek usadowienia się trychiny w decydujących dla życia narządach. Trychinozą najczęściej zarażamy się od świń, bywają jednak wypadki zarażenia się wskutek spożycia mięsa innych zwierząt domowych. Pamiętajmy więc o tym, że ustrzec się przed trychinozą możemy tylko przez unikanie spożywania niekontrolowanego mięsa, pochodzącego z nielegalnego uboju. Dr Wł. Kwaśniewska. Pamiętajmy więc o tym, że ustrzec się przed trychinozą możemy tylko przez unikanie spożywania niekontrolowanego mięsa, pochodzącego z nielegalnego uboju. Dr Wł. Kwaśniewska
</support>
</status>
</period>
</date>
</month>
</year>
</style>
</language>
</author_1>
</title_article>
</title_newspaper>
 
